NOWE TECHNOLOGIE SZANSĄ TYLKO Z WŁAŚCIWĄ EDUKACJĄ


Nowe technologie są przyczyną negatywnych zmian w sposobie myślenia i postrzegania rzeczywistości. Wśród uczniów coraz bardziej nasila się brak zaangażowania w naukę, pobieżne przyswajanie informacji, nieumiejętność radzenia sobie z zadaniami (problemami) nietypowymi. Uczeń na każdym etapie rozwiązywania problemu (zadania) oczekuje pomocy z zewnątrz, nawet w błahych sytuacjach. Coraz częściej słyszymy: nie wiem, nie rozumiem, nie potrafię, to jest nudne, nie chce mi się. Coraz częściej nauczyciele zadają sobie pytanie: Dlaczego tak jest?

Można wskazać wiele przyczyn. Jednak to, w jaki sposób nowa technologia wpłynie na rozwój młodego człowieka zależy w dużej mierze od nas, od dorosłych.

Są zagrożenia, których sobie nie uświadamiamy, których efekt może pojawić się po dłuższym czasie. Jedno z nich związane jest z metodą prób i błędów. Przywykliśmy traktować metodę prób i błędów jako jeden ze sposobów uczenia się (uczenie się instrumentalne), jako sposób rozwiązywania problemów. Metoda ta polega na powtarzaniu działań, reakcji aż do momentu uzyskania efektu pozytywnego. Metoda jest skuteczna, jeśli towarzyszy jej następujący tok działania: postawienie hipotezy, sprawdzenie hipotezy, postawienie następnej hipotezy (jeśli poprzednia była błędna) itd., przy czym dobrze byłoby, gdyby postawienie kolejnej hipotezy odbywało się po analizie przyczyny niepowodzenia. Technologia umożliwia i ułatwia w wielu przypadkach stosowanie metody prób i błędów. Szybka, natychmiastowa „odpowiedź” technologii wydająca się być atutem, w pewnych przypadkach jednak może okazać się zagrożeniem.

Dzisiaj już przedszkolak ma w swoich rękach tablet czy smartfon. Wiemy, jak wyglądają proste gry edukacyjne, których celem jest np. uczenie alfabetu, cyfr, dodawania itp. Upraszczając i uogólniając, przeciągnięcie jakiegoś symbolu z jednej części ekranu na inną lub kliknięcie w ikonę reprezentującą domniemane rozwiązanie, kończy się sukcesem lub porażką. W przypadku porażki, o której technologia informuje natychmiastowo, dziecko wykonuje kolejną próbę. Można zadać pytanie, czy fakt natychmiastowej odpowiedzi technologii sprzyja procesowi uczenia się? Dziecko uczy się na pewno tego, że technologia dała mu możliwość wykonania wielu prób w bardzo krótkim czasie, co powoduje bardzo szybkie osiągnięcie sukcesu. Czy na pewno dziecko nauczyło się tego, co było przedmiotem gry, czy aplikacji edukacyjnej?

To tylko jeden z przykładów. Podobne działania można znaleźć na wyższych poziomach edukacji, u uczniów klas starszych. Można mieć wątpliwości, czy w tym i podobnych przypadkach „ułatwienia”, jakie daje nam cyfrowy świat, nie powodują kształtowania złych nawyków nie kreując żadnej wiedzy w umysłach młodych ludzi? Metoda prób i błędów stosowana jest bezmyślnie (a często bezwiednie), a tempo akcji i reakcji nie generuje żadnych efektów edukacyjnych. Brak jest postawienia hipotezy, w zamian jest bezmyślny wybór kolejnego wariantu. Technologia przyzwyczaja młodych ludzi do stosowania metody prób i błędów tam, gdzie stosować jej nie powinni. Szybkość reakcji technologii, powoduje coraz większą bezmyślność w podejmowaniu decyzji, coraz większe lenistwo umysłowe, coraz więcej młodych ludzi oczekuje, że wszystko zrobi się samo, bez wysiłku.

Obecnie uczniowie starszych klas szkoły podstawowej (uczniowie wygaszanych gimnazjów), czy też uczniowie szkół średnich próbują rozwiązywać zadania (problemy) metodą prób i błędów stosowaną nieświadomie, z przyzwyczajenia. Np. bezmyślnie dopasowują wzory, nie zwracając uwagi na realność wyniku, byleby coś wyszło. Bezmyślnie poszukują schematów i wzorców, wybierając pierwszy lepszy, jaki wpadnie im w rękę lub jaki technologia im podpowie. Jeśli, często w drodze przypadku, działanie uczniów przyniesie sukces, uznają siebie za mądrych i wyuczonych, a tak naprawdę w ich umysłach nie ma żadnej wiedzy. Być może dlatego podczas egzaminów zewnętrznych zdający mają tak duże problemy z zadaniami, nawet lekko wybiegającymi poza schemat.

Cyfrowy świat udostępnia nam nieograniczony i natychmiastowy dostęp do informacji. Często jest to jedyny, wskazywany przez nauczycieli atut nowych technologii związany z edukacją. Tempo działania nowych technologii, natłok informacji powoduje, że informacja odczytywana jest bardzo pobieżnie, wręcz hasłowo, a w jej gąszczu znajdziemy wiele pułapek, treści sprzecznych i nieprawdziwych. Powierzchowność odczytu informacji do jakiej technologia przyzwyczaiła młode pokolenia, w połączeniu z brakiem umiejętności jej krytycznego odfiltrowania, może być tragiczna w skutkach. Strach pomyśleć, jaki będzie efekt połączenia powyższego z omawianym wcześniej sposobem stosowania metody prób i błędów.

Bazowanie na informacji powierzchownej, szybkie, bezmyślne dochodzenie do domniemanych, dobrych odpowiedzi, już dzisiaj skutkuje generowaniem wiedzy mającej znamiona pseudonauki. Wolność wypowiedzi i częsta jej anonimowość, a tym samym brak odpowiedzialności za publikowane treści sprawia, że wśród różnych źródeł informacji możemy znaleźć wiele nieprawdziwych teorii i błędnych przekazów.

Gdzie popełniamy błąd - my dorośli? Czas przypomnieć i zastanowić się nad słowami M. Prynsky’ego: Dzisiejsi uczniowie, w przedwczorajszych szkołach przygotowywani są przez wczorajszych nauczycieli do rozwiązywania problemów, jakie przyniesie jutro.

Konieczne są zmiany. Czas, aby do nas – dorosłych nauczycieli dotarło: jesteśmy wczorajsi, jesteśmy cyfrowymi imigrantami. Konieczna jest zmiana w nas samych, aby zrozumieć młodego człowieka, aby go wychować i wyedukować do życia w cyfrowym świecie. Konieczna jest zmiana strategii edukacyjnych.

Nie można nauczać informatyki tak, jak dotychczas. Są nauczyciele, którzy już to wiedzą i rozumieją, jest jednak sporo do zrobienia. Kompetencje informatyczne powinny pojawiać się w każdym przedmiocie nauczanym w szkole, bowiem w każdej dziedzinie życia jest, albo niedługo będzie obecna - nowa technologia. Młodych ludzi trzeba nauczyć umiejętności krytycznego wyszukiwania informacji, umiejętności jej analizy, trzeba nauczyć umiejętności „świadomego bycia w przestrzeniach cyfrowych”.

Istotną rolę odgrywają wszelkie strategie edukacyjne, gdzie skupiamy się na metodach zaczerpniętych z informatyki oraz strategie, które umożliwiają działania w czasie rzeczywistym, w tempie odpowiednim dla istot żywych, a nie narzuconym przez technologię. Niewątpliwie właściwe efekty przyniesie korzystanie z takich metod i narzędzi, jak mata edukacyjna, roboty edukacyjne, symulacje komputerowe, nauczanie przez algorytmikę i programowanie. Ucząc i wychowując młodsze pokolenie powinniśmy skupiać się na kreowaniu wytrwałości, kreatywności, umiejętności logicznego myślenia, umiejętności analizowania i wyciągania wniosków. Takie podejście gwarantuje, że przefiltrujemy wpływ nowych technologii na rozwój młodego człowieka tak, aby stały się one dla niego pomocne, tak aby dawały mu szansę na rozwój, szansę na uzupełnienie jego talentów.

 

Informatyka nie powinna być traktowana jako przedmiot, jak lekcja, gdzie po wejściu do sali uczniowie machinalnie włączają komputery i buntują się, gdy nauczyciel prosi o wyjęcie zeszytów. Na każdym etapie rozwoju młodego człowieka rodzice, nauczyciele powinni weryfikować i odpowiednio dobierać formy i treści związane z wprowadzaniem dziecka, czy nastolatka w świat cyfrowy.

Kreowanie kompetencji informatycznych, to przede wszystkim nauczanie odpowiedniego sposobu myślenia (myślenie komputacyjne, algorytmika). To cały obszar umiejętności okołoprogramistycznych i podstaw programowania. To usystematyzowana i pełna wiedza dotycząca typowych zastosowań sprzętu komputerowego, zarządzania informacją. To również wychowanie do codzienności nierozerwalnie związanej z przestrzeniami cyfrowymi, zarówno na poziomie społecznym (np. social media), jak i technicznym (np. robotyka).

Celem naszych wysiłków powinno być wykreowanie osoby, dla której technologia jest tworzywem, nad którym człowiek jest w stanie zapanować i kreatywnie je wykorzystać. Takie podejście daje szansę, że młode pokolenie będzie potrafiło korzystać z możliwości rozwoju, jakie daje nam nowa technologia. W przeciwnym przypadku dzisiejszy uczeń w przyszłym, dorosłym życiu będzie zmuszony przyjąć pozycję biernego konsumenta technologii, stojącego na dole hierarchii, bo na czele będą stały te osoby, które zostały wyedukowane  i wychowane do życia w społeczeństwie przyszłości, w cyfrowym społeczeństwie wiedzy.

Jedna z wielkich idei konstrukcjonizmu mówi: praktykuj sam, co zalecasz uczniom. Przed nauczycielami stoi wielkie wyzwanie, konieczne jest zdobycie nowej wiedzy i nowych umiejętności. I to nie tylko wiedzy związanej z nową technologią, ale również wiedzy związanej z umiejętnościami kreatywnego myślenia, coatchingiem. Dotyczy to wszystkich nauczycieli, nie tylko tych związanych z informatyką, czy przedmiotami ścisłymi.

 

Wojciech Kolarz

V-ce prezes Stowarzyszenia Komputer i Sprawy Szkoły KISS,
nauczyciel, trener IT, trener kreatywności

Kontakt


Stowarzyszenie KISS
ul. Lompy 2/10,
40-040 Katowice, PL

Telefon: + 4832 251-98-11
Faks: + 4832 251-98-11
Email: biuro@kiss.pl

Informacje


Numer konta bankowego:
RaiffeisenPolbank
07175000120000000033772467

NIP: 634-16-95-199
Ta witryna korzysta z plików cookie, które są zapisywane na Twoim komputerze. Pliki te są niezbędne przy generowaniu statystyk, oraz logowaniu użytkowników. Możesz dobrowolnie edytować ustawienia swojej przeglądarki pod kątem plików cookies. Polityka prywatności

Copyright © 2011 - 2018 Stowarzyszenie Komputer i Sprawy Szkoły - KISS
Art, Engine & Framework by MAR.APT version: